piątek, 22 maja 2015

miś na szydełku

Dzień dobry:)
Na początku ciąży był czas kiedy musiałam przez długi czas leżeć plackiem. Nie mogłam się ruszać, ręce świerzbiły jak zwykle...Emotikon smile, a o maszynie czy malowaniu na siedząco mogłam zapomnieć... Wymyśliłam, że mogę spróbować nowej techniki-zawsze chciałam nauczyć się szydełkowania. Okazało się, że to nie takie proste dla mnie ale powstał taki miś dla mojej Martysi:)
NIe jest za piękny ale mój pierwszy i chyba nie umiałabym go powtórzyć...
Myślicie, że jak mój syn w brzuchu budzi mnie od ponad tygodnia ok 4 nad ranem to próbuje mnie przyzwyczaić już do takich pobudek kiedy wyjdzie z brzucha? miałyście tak?

a to zestaw na Chrzciny, szmatka sensoryczna i kociak:)

i pudełeczko na pieniążek komunijny-jeszcze wolne.

8 komentarzy:

  1. Jaki słodki jest ten miś, no cudowny!:))) Idealny do kochania i przytulania:) Bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny miś. Mój synek w nocy grzecznie spał w brzuchu i budził się ewentualnie z mamusią. Za to teraz ma roczek i potrafi wstać o 5 rano. W nocy budzi się trzy razy na mleko, więc nadal czekam na całą przespaną noc;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj... jedyne dobre pocieszenie, że nie ma na to wstawanie reguły...:)

      Usuń
  3. Cudowności same poczyniasz :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy miś nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale słodki ten miś! Piękny! Kotek też cudny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :)