środa, 23 kwietnia 2014

skrzynka z namalowanym lwem i jeszcze trochę wielkanocnych ozdób

Obiecała sobie, że już nie będę malowała nic na skrzynkach ale jakoś uległam:) Nawet mi się spodobało. Zrobiłam skrzynkę Leona z lwem.

i jeszcze kilka świątecznych zaległych ozdób:




jajka retro

i inspirowane Asket

Miłej nocki:)

sobota, 19 kwietnia 2014

Wielkanoc-ozdoby, skrzynka na chrzest i komunię

Kochani! 
Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wam spokojnych i radosnych dni, pięknych rodzinnych spotkań i mokrego dyngusa w Poniedziałek Wielkanocny  :)

Dzisiaj będzie spoooooro  zaległych zdjęć...ale i jeszcze trochę zostało mi do pokazania. Mam nadzieję, że święta pozwolą zatrzymać mi się trochę i zwolnić tempo. Za dużo chyba biorę na siebie...co z resztą widać na moim blogu (rzadziej zamieszczam posty....)

to co ostatnio zrobiłam to pastelowe i lniane serca z zajcami
Królisie biało- różowe
skrzyneczka na komunię
skrzyneczka na chrzest 

pastelowych girland dalsza część
i masę jajek....





jeszcze raz życzę Wam pogodnych Świąt:)

piątek, 11 kwietnia 2014

Jajka i girlandy wielkanocne

Dzisiaj znowu jak taki przeciąg wpadam tylko na chwilę. Właściwie to już oczy mi lecą do spania bo jest godz 00.34... Wybaczcie, że tylko zamieszczę zdjęcia ale naprawdę nie mam już siły na nic innego niż przykleić głowę do poduszki...:)

Zrobiłam kilka jajek i podstawki na nie...


girland (będzie ich więcej...)


i pudełeczko ze wzorek, które pewnie znacie:)

Miłych snów

niedziela, 6 kwietnia 2014

anielice i pastetlowa girlanda

Witajcie:) Dzisiaj zamieszczam taki ekspresowy post.
Wielkanoc tuż tuż, uszyłam więc girlandę w pastelowych barwach:
 będzie ich więcej:)

A poniżej ostatni mój anioł
 tu jeszcze bez skrzydełek



i cała anielska familia:)
 a na koniec takie o sobie pudełeczko

Miłej niedzieli wszystkim życzę:)

środa, 2 kwietnia 2014

Króliki giganty

Nie ogarniam ostatnio nic...a właściwie to zbyt dużo chcę ogarnąć jak na dwie ręce. Czas za szybko leci.... a ja nie nadążam... Chyba muszę zwolnić tempo... Pozaczynałam wiele rzeczy a pokończyłam tylko kilka... Dopiero zorientowałam się jak długo nic nie pisałam... A chciałam zamieścić nowe zdjęcia już z 5 razy...

No ale nic, zacznę od tego, że udało nam się z Olą z Frankowego Zakątkaw końcu dokonać wymianki, na którą umówiłyśmy się jesienią zeszłego roku:) Ola wybrała ode mnie Króliki jakich jeszcze nie szyłam- w sensie, że takie duuuuże. A ten największy to olbrzym wielkości  60 cm. Miały być gołe by Ola mogła sobie szyć ubranka ale nie mogłam jej wysłać takich golutkich więc dostały ubranka:)





A tu z moją córcią ledwo po otworzeniu oczek po drzemce:)
 Natomiast Ola zrobiła dla mnie (a właściwie dla mojej córeczki) CUUUDOWNY album Wymarzony, przewspaniały, z wielkoma kieszonkami:) Jestem nim zachwycona:)
Same zobaczcie (zdjęcia zapożyczyłam z bloga Oli)




więcej zdjęć możecie obejrzeć na blogu Oli tutaj.

Niebawem pokarzę nowe moje wytworki. Obiecuję się poprawić jeżeli chodzi o częstotliwość zamieszczania postów:)
Miłego słonecznego dnia:)