czwartek, 27 lutego 2014

pudełko z Audrey i Wenecją oraz Rozdawajka:)

no i skończyło się na antybiotyku... Walczyłam dzielnie całe 5 dni. Były maliny, mód, czarny bez, imbir, czosnek cebula... i inne naturalne specyfiki (ze względu na karmienie piersią nie mam zbyt dużego pola manewru w ratowaniu się przed choróbskiem) Broniłam się mocno przed antybiotykiem ale się nie dało...A wiec dalej leże chora...

Zanim choróbsko mnie rozłożyło wykonałam takie oto pudełko z okazji 30 urodzin. Solenizantka bardzo lubi Audrey stąd pomysł właśnie na to zdjęcie.

poza tym trochę wcześniej zrobiłam dla moich kochanych Teściów szkatułkę (naprawdę mam najlepszych teściów jacy mogli mi się trafić). Tutaj motyw też nie jest przypadkowy. Wenecja dlatego, iż X lat temu byli na wyciecze w Wenecji i do tej pory mile wspominają ten wyjazd:)

I jeszcze zaproszenie dla Was. Kto ma ochotę wziąć udział w losowaniu poniższego zestawu To zapraszam na fb -tutaj

Wszystkim zakatarzonym życzę wiele zdrówka:) i niezakatarzonym oczywiście również:)

środa, 26 lutego 2014

duża skrzynia ze zdjęciam

Serdecznie witam nowe obserwatorki:)
Choróbsko okropne jakieś mnie dopadło i nie chce puścić niestety... Taka piękna pogoda za oknem a ja w łóżku muszę się kisić...
Dzisiaj będzie troszkę pastelowo. 
Wielka skrzynia 30x40x14 cm z okazji pierwszych urodzin Kingi:

oraz pastelowe girlandy z ptaszkami


i jeszcze o taka skrzyneczka
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka wszystkim "zakichanym" jak ja:)

piątek, 21 lutego 2014

skrzyneczki i lalka

W końcu mogę pokazać skrzynke wygrana w moim Candy przez Anie. Ostatnio miałam "mały" sajgon dlatego tak długo to trwało. Ania jest bardzo cierpliwa i wyrozumiała- dziękuję Tobie za to z całego serca.
Zwyciężczyni miała bardzo sprecyzowane wymagania: prosta, bez zbędnych dodatków i ze wzorem tej właśnie dziewczynki. Wyszła o tak:

Poza tym ostatnio robiłam również pudełeczko na chrzest, a tak właściwie powielałam (już kiedyś robiłam identyczne) z tą różnicą, że tym razem miała być mała dedykacja na spodzie pudełka.

i jeszcze zrobiłam taką oto lalę:

ostatnio lalki i aniołki wciągnęły mnie-uszyłam sztuk 5 ale będę pokazywała je po kolei aby nie zamęczyć Was nimi w jednym poście:)

aaa i jeszcze nowy wzór girlandy z ptaszkami.
Miłego popołudnia:)

niedziela, 16 lutego 2014

zakochane koty

Walentynki minęły... a ja dopiero się "obudziłam" i zamieszczam zdjęcia rzeczy, które zrobiłam z tej okazji. 
Na początek zakochane kotki:) Jak dla mnie to one są nie tylko walentynkowe. Nie jest to mój pomysł. Właściwie to koleżanka podesłał mi linka z tymi kotkami i wykrojem. Jeżeli macie ochotę to można znaleźć je tutaj. Kiedy zobaczyłam z jakich materiałów są uszyte to aż się ciut rozradowałam:) Kupiłam jakiś czas temu identyczne i strasznie chciałam uszyć coś w połączeniu tej kolorystyki ale nie miałam pomysłu co:) I pomysł sam przyszedł do mnie:)



zrobiłam też girlandy z serduszkami
A jak już jesteśmy w miłosnym temacie to przedstawiam nową skrzynie na pamiątki ślubne-zrobiona już z wyprzedzeniem na uroczystość w maju:)

i tym miłosnym akcentem kończę dzisiejszy post:)
Dobranoc

piątek, 7 lutego 2014

pierścienie na serwetki

Dobry wieczór:)
Zepsuła się ciutkę ta nasza piękna zima. Do tej pory tak ślicznie słoneczko wypuszczało do nas swoje ciepłe promienie słońca, a dzisiaj je schowało:) Ale to nic jeszcze je do nas na pewno niebawem wypuści :) 

Chcę Wam dzisiaj pokazać zapomnianą pracę. Był to prezent na Boże Narodzenie dla mojej kochanej cioci. Ale nie ostatnie to Boże Narodzenie .... tylko sprzed 2 lat.... Tak czy siak zdjęcia się znalazły więc mogę Wam pokazać takie oto pudełeczko.

nie jest to jednak zwykłe pudełeczko:)
w środku znajdują się pierścienie na serwetki,

które na serwetkach wyglądają o tak:)
 lub tak (są dwustronne),

a tak przy okazji pokażę jeszcze herbaciarkę z kobietą prosto z Paryża:)

 i może jeszcze w związku z Paryżem... pudełeczko z chłopcem.


Miłej nocki :)