piątek, 18 lipca 2014

szeleszczące szmatki sensoryczne dla niemowląt

Widzę, ze podzielacie moje zdanie odnośnie niedoceniania przez wielu ludzi rękodzieła. Niektóre z Was jak się okazuje na własnej skórze przekonały się o tym. Ale co tam, nie będę już poruszała tego tematu, bo to nie ma chyba sensu... szczęśliwa jestem, ze wróciłam do pasji anie "hurtowego" wykonywania  rzeczy i przez to zarzynania się po nocach. Pracuję teraz nad wielgaśną skrzynią dla pewnej Emilki na roczek- wiem, że jej mama na pewno doceni moją pracę, co mnie raduje:)-wkładam w nią całe serce i wieeeeele czasu- skrzynia będzie naprawdę duża i z wieloma ozdobami- jeszcze takiej nie robiłam. Ale o tym będzie jak już ją skończę:) 
 Dzisiaj pokażę "hurtowe" jeszcze  szeleszczące szmatki sensoryczne dla niemowląt. Oczywiście z metkami do ciumkania;)

i wstępne zdjęcia takich "metkowców" Żyrafy i koniki- gdzieś zapodziałam lepsze zdjęcia- jak znajadę to też Wam pokażę. 

W maju zrobiłam jeszcze takie pudełeczko na I Komunię Św.
oraz skrzynkę na pamiątki ślubne ze wzorem, który już znacie- tym razem z zapięciem.


Jutro wyprawiamy roczek Martynki- trzymajcie kciuki mam małego stresa:) A swoją drogą to nie mam pojęcia kiedy ten rok zleciał... Przecież jeszcze niedawno byłam w ciąży....:)
Miłej nocki:)

8 komentarzy:

  1. Pięknie pięknie tworzysz :) a roczkiem sie nie stresuj bo zanim się obejrzysz będziesz zeszyty do szkoły kupowała :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ duża ta Twoja córeczka. Pamiętam jeszcze wcześniejsze posty gdzie była malutka:) Wszystko ślicznie wykonane ale te żyrafki sensoryczne są słodziutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz piękną córeczkę! Zabawki są obłędne! A ta skrzynia dla nowożeńców to dzieło sztuki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. szmatki sensoryczne moja Natalka uwiebiała :):) skrzyneczki obie cudne!!
    Udanej impezki roczkowej :):)
    Moja córa za kilka dni skończy 14 miesięcy :):) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z niecierpliwością czekam na efekt końcowy skrzyni...pewnie będzie kolejne Twoje cudo:)Zabaweczki fajne kolorki mają...pudełeczka jak zawsze urocze i pełne delikatności :)I wszystkiego naj,naj dla córci :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :)