czwartek, 14 lutego 2013

pojemniki na biurko

Kolejne ofiary bielenia i szablonów to pojemniki na karteczki i długopisy. Mogą też służyć do przechowywania pędzli do malowania lub czegokolwiek innego. Wszystko jedno z resztą do czego:)

Te powstały jako pierwsze

Te poniżej zostały zamówione i miały wyglądać prawie tak jak te pierwsze tylko z jednakowym wzorem większego serca... Ale jak widać ciężko mi idzie kopiowanie swoich prac i podróbka już nie jest oryginałem:)

A te zostały zrobione specjalnie dla mojej mamy na jej biureczko. 

środa, 13 lutego 2013

serwetnik

Po okresie malowania wszystkiego na jasne kolory odbiła mi palma na punkcie bielenia i stosowania szablonów z ornamentami. Z racji tego, że potrzebowałam serwetnika-padł on moją pierwszą ofiarą :)



niedziela, 10 lutego 2013

białe mebelki

A tutaj dalsza część mojego białego szaleństwa z farbami :)
Tym razem mebelkowe renowacje. Wykonałam już ich dosyć sporo jednak niestety wcześniej nie fotografowałam swoich prac :/ Zachowały się jedynie te które zrobiłam w ciągu ostatniego roku. Wszystkie meble są zdobyczami od osób, które już ich nie potrzebowały. Dostały nowe życie:)

Szafka stała już w różnych pomieszczeniach domu i miała różne przeznaczenie. Była nawet szafką na buty.
Na początku była drewniana, później szara, aż w końcu jest biała:) 


A tu przedstawiam Wam mój taboret kuchenny, który bardzo lubię. W moim aktualnym stanie nie wyobrażam sobie ślęczenia przy blacie i krojenia warzyw czy czegokolwiek innego z coraz większym brzuchem i bolącymi plecami. 
Ułatwia mi teraz życie niesamowicie :)


I na koniec, półka w korytarzu. Ileż ja się namęczyłam aby obdrapać ją z grubej warstwy farby i lakieru jaką była pokryta, zanim została przemalowana na biało... 


poniedziałek, 4 lutego 2013

ornamenty

Witajcie :)
Mam sporo zdjęć ze swoimi pracami, których Wam nie pokazywałam więc powolutku zacznę wrzucać zdjęcia na bloga. Jesienią miałam taki okres, że wszystko malowałam  na biało i beżowo lub tylko pobielałam. Często stosowałam przecierki i używałam ornamentów. Nie wiem czy tymi kolorami chciałam uchronić się przed jesienną szarugą za oknem czy wdarło się do mnie trochę tęsknoty za ciepłymi wakacjami i francuską Prowansją:) W każdym razie już od jakiegoś czasu "choruję" na styl shabby chic, vintage oraz prowansalski i chciałam takie elementy wprowadzić do swojego małego mieszkanka.
Dzisiaj pokażę Wam 2 rzeczy:

chustecznik postarzany na styl schabby chic




oraz pojemnik, który kojarzycie już pewnie z mojego banera.


Życzę miłego popołudnia:)

sobota, 2 lutego 2013

Już jest :D Doszła do mnie zamówiona przesyłka od Oli z Frankowego Zakątka. Wszystkie rzeczy są cudowne i na żywo wyglądają jeszcze piękniej  niż na zdjęciach. Bardzo Ci dziękuję Olu:) Paczka została tak pięknie zapakowana, że aż szkoda mi było otwierać :) W kopercie znalazły się 3 mniejsze paczuszki.


A w każdej z nich coraz to piękniejsza zawartość:)
Najpierw poprosiłam Olę o 2 śliczne zakładki do książek:

Później poprosiłam jeszcze o metki do swoich produktów, ponieważ tak jak pisałam w ostatnim poście z moją produkcją metek na razie jakoś mi nie idzie:)

A teraz to na co czekałam najbardziej:) Notesik, w którym chcę zapisywać wszystkie ważne dla mnie sprawy związane ze stanem w którym teraz jestem:) Kartki już się zapisują :) 
I muszę się pochwalić, że czuję już pierwsze delikatne ruchy dzidzi :)  Cudowne uczucie 


Prawda, że Ola tworzy cudowności? :)

Pozdrawiam Was serdecznie