piątek, 6 września 2013

skrzynia na skarby

Dzisiaj Martynka miała pierwsze szczepienia oprócz tych w szpitalu po urodzeniu. Oczywiście jako młoda mama przeżywałam jak to będzie ale jakoś to przetrwałyśmy:) Przy kłuciu był straszny płacz ale później Maleńka była bardzo spokojna i duuużo spała. Tak dużo, że aż wieczorem nie chciała zasnąć... i trzeba było ją godzinę tulać. Ale za to w ciągu dnia kochane moje dzieciątko dało mi trochę czasu i mogłam podokańczać kilka zaległych "szyjątek":) Jutro zrobię im zdjęcia i pokaże na blogu.

Niestety nikt nie odezwał się w sprawie poszukiwanych przeze mnie wstążeczek....:( Mi też nie udało się ich zdobyć ale będę dalej na nie polowała.

Aby post nie był taki zupełnie bez zdjęć pokaże Wam zaległe fotki. Jest to wielka skrzynia jeszcze z czerwca i została zrobiona dla nastoletniej Michaliny-córki mojej koleżanki z pracy. Jej wymiary to 30x40x14cm.

Serdecznie witam nową obserwatorkę mojego bloga- Anne z sekretnego ogrodu :)

4 komentarze:

  1. Śliczna jak zawsze! Mam w zanadrzu ten motyw buziakowych dzieciaczków, ale sprawdzałam właśnie w archiwum - jeszcze go nie wykorzystałam :-) Nie da się ukryć, że dzieciaki są urocze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Skrzynia jest cudna:) A ile skarbów się w niej zmieści:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna skrzynia, super zrobione przejścia szarości :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :)