środa, 12 czerwca 2013

Miś Nikodema

I trochę z innej bajki....miś.
 Tydzień temu umówiliśmy się ze znajomymi na spotkanie. Kilka miesięcy temu urodził im się synuś Nikodem. Mieliśmy spotkać się za kilka godzin, a ja nic dla tego maluszka nie miałam. Na prędce złapałam maszynę i uszyłam takiego oto misiaka-przytulaka- gryzaka:) Nikodemowi wyrastają teraz ząbki wiec bardzo cierpi z tego powodu-może jak poociera sobie dziąsełka miśkiem to troszkę mu ulży...



1 komentarz:

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :)