środa, 27 marca 2013

pachnące lawendą

Aby nie męczyć Was na razie moimi królikami (bo pewnie macie już ich dosyć:), pokarzę co ostatnio zrobiłam.
 Na specjalne zamówienie powstały saszetki pachnące lawendą. 

Kasia poprosiła o pachnące czerwone serduszka.




A Basia o króliczka pachnącego lawendą.

Oprócz tego powstały jeszcze moje ulubione lniane saszetki i woreczki lawendowe:)
Bardzo Wam dziękuję :) 

7 komentarzy:

  1. Prześliczne prace!
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyczuwam w powietrzu tęsknotę za wiosną..ach lawenda w pięknej oprawie.

    OdpowiedzUsuń
  3. To naprawdę fajne pomysły na zachowanie zapachu wewnątrz :)
    PS. A Twoje króliczki mi się wcale nie znudziły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na stole święcone, a obok baranek,
    koszyczek pełny barwnych pisanek
    i tak znamienne w polskim krajobrazie
    w bukiecie srebrzyste, wiosenne bazie.
    Zielony barwinek, fiołki i żonkile
    barwami stroją uroczyste chwile.
    W dom polski wiosna wchodzi na spotkanie,
    gdy wielkanocne na stole śniadanie.
    Życzę zdrowych,wesołych i POGODNYCH Świąt Wielkanocnych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewelinko super prace...jesteśmy pod wrażeniem...MASZ TALENT DZIEWCZYNO. Częstochowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa:) oraz za życzenia świąteczne- ja również życzę Wam wszystkiego co najlepsze,a najbardziej ciepłych, wiosennych promieni słońca:)

      Usuń
  6. Serca serdeczne, ale wygrywa zajączek pachnący! Piękny:-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :)