sobota, 2 marca 2013

pachnące lawendą...

Dzisiaj chcę Wam również pokazać saszetki i woreczki pachnące lawendą, o których co nieco wspominałam już tutaj. Część z tych, które powstały w tamtym czasie powędrowała już do nowych domków i niestety nie zdążyłam zrobić im zdjęć. Ale to nic, bo teraz zrobiłam trochę nowych pachnidełek :) Bardzo lubię ten zapach w szafie. Mam tez jeden woreczek w koszu na pranie, bo tam nie zawsze ładnie pachnie świeżością:) Poza tym moja babunia mówi, że lawenda jest bardzo dobra na mole-działa na nie odstraszająco. A na nas odprężająco i ułatwia zasypianie:)

Na potwierdzenie moich słów, że lawendę przywiozłam z Francji zamieszczam zdjęcie z zakupioną lawendą :) Zrywałam ją też sama z pola, lecz ta "moja" była zbierana pod koniec sierpnia i niestety była już lekko przekwitnięta. A w związku z tym nie pachniała tak intensywnie jak ta kupiona wiec musiałam się z nią pożegnać... Ale i tak dużą frajdę sprawiło mi bieganie po polu i jej zbieranie:)


A tak wszystkie pachnące saszetki pakuję:

A tu trochę zdjęć z bliska:






Mam nadzieję, że za bardzo Was nie zanudziłam tymi zdjęciami...

7 komentarzy:

  1. uuuuuu, ale fajnie zapakowane i super razem wygladaja :D
    dziekuje za odwiedzinki u mnie i mile slowo :D
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jak to oczy cieszy ! super woreczki z historią
    widać ,że serce w to wkładasz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna pasja :) bardzo słusznie, że fejsbukowo udostępniłaś tego bloga :)
    Na bank bankowy będę zaglądać, masz we mnie stałą czytelniczkę od dziś :) zapraszam również do mnie, myślę że skoro jesteś w ciążowych klimatach (gratulacje!) spodoba ci się u mnie ;)pozdrowienia! karolina vel puc licealny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewelina!!!! Nareszcie świat się dowie jakie przefajne rzeczy powstają z Twojej ręki!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam :) piękne rzeczy tu powstają u Ciebie :) ja w tym roku mam plan posiać lawendę. to będzie wielki eksperyment. i jak wypali to też sobie zmajstruję takie piękne woreczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny klimat..uwielbiam ..nie mogę się napatrzeć na te cudeńka..Masz talent dziewczyno:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :)