środa, 13 lutego 2013

serwetnik

Po okresie malowania wszystkiego na jasne kolory odbiła mi palma na punkcie bielenia i stosowania szablonów z ornamentami. Z racji tego, że potrzebowałam serwetnika-padł on moją pierwszą ofiarą :)



4 komentarze:

  1. piękny serwetnik! zdradzisz czym robisz ornamenty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)to bardzo prosta sprawa:) zwykły szablon i masa szpachlowa. Gdybyś chciała próbować tej techniki i miałabyś problemy to pisz, z chęcią podpowiem.

      Usuń
  2. Miodzio ! Jak tak patrze ,że miło opętało Cię to sobie myślę a co to będzie w siódmym miesiącu ?? Wtedy nasila się syndrom wicia gniazda .Męża nie zamaluj :)
    Bardzo ładny serwetnik, mój byle jaki więc tez go odnowię.POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, oj to w siódmym miesiącu może być niebezpiecznie jeśli ten syndrom się włącza :) Mąż stara mi się nie wchodzić w drogę kiedy dopada mnie szał tworzenia więc myślę że nie ma zagrożenia, że go sięgnę pędzlem:)

      Usuń

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :)