niedziela, 16 grudnia 2012

wiklina

Również pod koniec listopada miałam okazje uczestniczyć w warsztatach z wikliny. Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, które bardzo mi się spodobało:) Bardziej zaawansowani uczestnicy tworzyli kosze na pranie czy kosze na parasole. Ja stworzyłam na początek mały koszyk na owoce:) Mam nadzieję, że zostaną zorganizowane jeszcze takie warsztaty i będę mogła jeszcze trochę poprzeplatać:)
W życiu nie przeszło mi przez myśl, że będę plotła coś z wilkliny-jak człowiek może się miło zdziwić...:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za Twój komentarz :)